czyli pomost między Jagiełłą a Ludwikiem XIV… | | To perełka absurdu śmieją się nasi aktorzy… I mają troszkę racji bo to program zabawny, łączący w sobie elementy baroku i tradycji wczesnej polskiej szlachty, to zabawa polegająca na współistnieniu w czasie dworu króla Jagiełły i francuskiego dworu Ludwika XIV - by pokazać, że tak naprawdę to Polska tych lat zdecydowanie wyprzedzała Francję o czym wielu nie wie bądź wiedzieć nie chce… | | To przebieranki, suknie, peruki, rycerze i damy dworu. Podstawy stylowego, wyjątkowo prostego menueta, a jednocześnie przypomnienie polskiego chodzonego, pospolicie zwanego polonezem, który w swych początkach znaczącym był tańcem, gdyż odpędzał od dworu złe moce ;-). A złe moce to nieciekawa sprawa zarówno na dworze Ludwika jak i Jagiełły – przekonamy się o tym znajdując wśród Gości Czarownicę, którą trzeba będzie osądzić. A wykonanie wyroku? To już zależy od Obrońcy – kto wygra? Któż to wie… Dołożymy do tego świetne bractwo rycerskie, które raz ratować będzie Posła Francuskiego z pomocą Muszkieterów, a kiedy indziej pokazywać piękne tradycje polskiej szabli. Jeśli dobierzemy do tego odpowiednią scenografię miejsca np. Hotel Windsor w Jachrance ;-) zdecydowanie polecam szczególnie tym firmom, które wiele już widziały… | |
|